Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1419
Stary 21.11.2021, 18:52
Cytat:
Większość opinii przedstawianych na forum zakłada, że Wisła może lepiej. Stąd zarzuty o jakość gry, walkę o utrzymanie itd. W tych teoriach zawsze brakuje dobrego trenera, albo chęci piłkarzy, albo nie wiem czego jeszcze. Rozumiem, ze nadzieja umiera ostatnia i to takie trzymanie się brzytwy, dające nadzieję, ze jak poprawi się ten brakujący element, nasz klub w końcu zacznie grać na miarę swoich "prawdziwych" możliwości. Niestety, to nie bajka, w której przystojny książę budzi pocałunkiem księżniczkę... Tym razem nie będzie lepiej (przynajmniej do przerwy zimowej). A to co teraz obserwujemy to nie "dołek, "kryzys", "brak chęci" tylko optimum możliwości drużyny, będącej zbieraniną zawodników, których mogliśmy ściągnąć tu przy naszych ograniczonych możliwościach finansowych i nienadzwyczajnych młodzieżowców. Wisła z wyobrażeń większości kibiców... cóż... nie istnieje. I im szybciej zdadzą sobie z tego sprawę, będzie lepiej dla ich skołatanych nerwów.
Ja wiem, że jesteśmy słabi i nie ma co wymagać walki o puchary itp, to nie jest Wisła chociażby sprzed 5 lat ale...
na pewno ciągle zmiany trenera nie pomagają, mimo to, splacamy długi, nie jesteśmy już trupem reanimowanym, mamy płynność finansową, wprowadzamy profesjonalizm tzn dyrektora sportowego itp czyli niby jakoś stabilizujemy sytuację i wkurza mnie, że umiemy grać, możemy grać, oni to często pokazują przez np kilka kolejek, a później puchną, nie widać tam w ogole chęci do grania, radości, zabawy, profesjonalizmu, w....ienia, czystej ambicji i to nie przez 1-3 mecze, tylko calą serią x miesięcy (z jakimiś wyskokami w stylu wygrane derby na ambicji). Nie godzę się z tym, z tymi seryjnymi spadkami formy i tak nawet na logikę to powinien się trafić przez te kilka sezonów, jeden lepszy, gdzie nam coś wychodzi, a tutaj ....a nic. Cały czas chwila dobrze, zaczynamy sezon z wysokiego miejsca w tabeli, a później nagle brniemy w dół cały czas. Dziwne
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując