s1mone napisał(a):

Dla mnie ta decyzja była po prostu kretyńska. Ja rozumiem, że Yeboah może komuś nie pasować do koncepcji gry ofensywnej w drużynie, bo za bardzo samolubny, bo egoista, bo woli sam niż pograć z kolegami... Tylko, że no właśnie! Wszystkie jego wady to niebywałe atuty przy grze jednego zawodnika mniej. Bo jak się gra 10 vs 11 to trzeba właśnie coś wykombinować z niczego, bo koledzy są kryci przez jednego piłkarza więcej.
|
Primo Yeboah nie na nie nadaje się do bronienia. Trener uznał, że nie chce grać przeciwko Jadze w tym aspekcie w dziewiątkę.
Secundo Yeboah to tylko Yeboah. Kilka klubów wyłączyło go już z gry. Nie gwarantuje niczego.