|
Narzekamy, narzekamy...później co roku podniecamy się nowymi zawodnikami, trenerem. Po kilku meczach popadamy w depresyjne stany = spadamy i tak wkoło. Prawda jest taka, że wciąż mamy kilka milionów długu i dopóki to dług będzie to nic się nie zmieni. Gula zostanie zwolniony, przyjdzie nowy trener w naszym zasięgu finansowym, wywalimy kilku graczy - przyjdą nowi za podobne lub mniejsze pieniądze i tak to będzie. Mamy prawo krytykować, wymagać ale spójrzmy prawdzie w oczy. Dokąd będziemy do tyłu z kasą to będziemy przeciętną drużyną na dolne stany środka tej ligi.
|