Cytat:
|
To dzięki takiemu podejściu jesteśmy pośmiewiskiem tej buraczanej ligi.
|
Cały czas twierdzę/twierdziłem, że nie ma co w naszej sytuacji wiele wymagać i narzucać presji piłkarzom ale... w jakiej my ....a sytuacji jesteśmy? Ile sezonów można nie wymagać nic? Najgorsze już dawni za nami, nie upadliśmy, nawet pandemia nas nie złamała finansowo, nie stać nas na transfery gotówkowe ale kogo z dolnej części tabeli w tej lidze na nie stać?
Kto z Was sie w szkole uczył jak nie trzeb było? A kto spinał dupę jak był ważny egzamin do zaliczenia czy koniec roku szkolnego i trzeba było oceny powyciagać?
I tu jest tak samo, jak chłopy mają gadane, że przez sezon czy kolejnych pieć się nic nie wymaga, aby nie spaść tylko, to oni chuja osiągną. Bo wiedzą, ze nie muszą więc ich mózgi mówią, że po co mają się męczyć? Kasa i tak się zgadza, oni kasy wymagają, od nich nic się nie wymaga, żyć nie umierać. Derby wiedzą, że muszą wygrać/zremisować i dają radę? Dają.
I tak samo muszą wiedzieć, że cały sezon muszą zapierdalać i wtedy dadzą radę. Proste jak się od Ciebie nie wymaga/sam nie wymagasz to osiągniesz zawsze mniej niż jak się wymaga. Tak już jest stworzony człowiek.
Oczywiście trzeba zachować ten balans, bo nie ma co ich winić jak np nie wejdą do pucharów ale ....a żeby rok po roku walczyć o utrzymanie i zaliczać takie czarne serie porażek? Przecież to jest smieszne
PS Ten mecz z Jagą to akurat nic nie zmienił. Trudno oceniać po meczu granym w 10, na wyjezdzie, skoro nawet u siebie w 11 nie umiemy wygrywać. Pokazał jedynie, że marnujemy kolejną szansę na pójście w górę.