Drozd napisał(a):

Po tym co Sadlok pokazywał w zeszłym sezonie dawno nie powinno go być. Kto wie czy znowu nie dostał zadania zwolnienia trenera. BO ŻEBY TAK PODAĆ JAK PODAŁ DO FRYDRYCHA W POPRZEK PO ZIEMI PRZY TRZECH ATAKUJĄCYCH PRZECIWNIKACH. To trzeba być po.......ony, albo sabotażystą. A wywiad w przerwie to już szczyt bezczelności.
Sadlok goń się...
Co Ty pieprzysz? Przecież nie wyciął gościa celowo tylko chciał ratować sytuację... Gdyby miał odpuścić to po podaniu huja Sadloka powinien stanąć w miejscu założyć ręce i patrzyć co się dzieje, jak pod blokiem. Myślę, że rozumiesz że tak się nie da...
|
Ja myślę, ze Frydrych powinien był robić, co się da, ale bez faulowania. Na 99% stracilibyśmy bramkę, ale mogliśmy do końca meczu grać w 11 i z Frydrychem.
... ten wpis nie jest żadnym usprawiedliwieniem Sadloka.
Powinien wracać do Krakowa na piechotę... najlepiej od razu na Chałupnika 16.