pepe72 napisał(a):

Tak, to oczywiście wina trenera, że Sadlok sprokurował czerwoną kartkę i miał swój udział przy golu na 0:1.
Wydaje mi się, że w tym temacie to jacyś frustraci się wypowiadają. Można Guli nie lubić ale nie należy pi...sać bzdur.
Zwłaszcza, że gola na 1:1 zdobyliśmy z SFG.
|
Wydaje mi sie, ze wolfy pisal o naszych sfg w obronie, bo znowu stracilismy tak bramke. Sadlok sam sie nie wystawil swoja droga.