|
Co do Bieganskiego i tego pustego przelotu.
Ja to widze tak, ze pierwsza reakcja byla sluszna - wychodzic. Ale w miedzyczasie w miejsce gdzie chcial atakowac pilke weszlo dwoch graczy - zyd i nasz. Gdyby Bieganski chcial "siegnac" pilki to najpewniej by w nich wpadl dlatego w ostatniej chwili troche zmienil kierunek "lotu" i sie z pilka minal.
Z dwojga zlego lepiej tak, bo wcale nie jestem pewny czy nie byloby z tego karnego.
|