|
Jesu, swiat sie konczy. Ja tez sie zgadzam z krysztalem. Czy to juz swieta Bozego Narozdenia a ja zle patrze w kalendarz? :O :O :O
Karherop,
jak cos sie robi dokladnie tak samo i nie ma efektu, to trudno spodziewac sie, ze robiac to dalej w taki sam sposob bedzie inaczej. Skvarka potrzebuje odpoczynku od gry, nie w sensie fizycznym, tylko motywacyjnym. Moze kiedy zauwazy, ze jednak nie ma pewnego placu a klub nie jest na niego skazany to cos ruszy w jego grze? Bo na poczatku, kiedy czul ze musi sie wykazac, wygladalo to bardzo obiecujaco. Ja serio myslalem ,ze on bedzie wzmocnieniem na poziomie Yeboaha czy Frydrycha, w sensie jakosciowym. A tymczasem to jest nieco lepsza wersja Savicia, ale ta roznica nie jest na tyle duzo zeby go ciagle wystawiac.
A moze sprobowac grac na tej pozycji Starzynskim/Mlynskim, w ataku Kliment a boki Yaw i Hugi? Zyd od czasu do czasu cos pokazuje, moze jak dostanie 2-3 mecze zaufania to zacznie pokazywac cos sensownego? Takie 30 proc zaufania, ktore ma Skvarka.
Tak sobie mysle, ze ze Skvarka jest jeszcze jeden, a w zasadzie dwa problemy. On potrzebuje z przodu szybkiego napastnika. Dobrze zagrywa na wolne pole, ale u nas nie komu tych pilek zagrywac. Jak gral Kliment to jakos takos to wygladalo. Zaczal grac Forbes i skonczyl sie calkiem Skvarka.
|