|
Bez Forbsa i Kliementa, czyli możemy zapomnieć o naszej ulubionej taktyce "laga na napadziora". Taki Młyński, Hugi, Yaw etc. nie ma szans przytrzymać taką piłkę. Obawiam się, że Gula wymyśli jakieś cuda na kiju Frydrych na DP, Szota nadal na ŚO, w ataku Sobol. Dobrze, że gramy dopiero w niedziele, weekend nie będzie spierdzielony.
|