Karherop napisał(a):

Gdyby u nas byli lepsi wykonawcy to z Płocka wywieźlibyśmy 3 punkty. Tam po pierwszej połowie powinno być 3-0 dla nas.
Tychy padły ok 60 minuty i wątpię aby mecz zakończyłby się inaczej. Gdyby była dogrywka też sądzę że byśmy w niej wygrali.
A gdyby w tym meczu za Szote zagrał Uryga, a w pomocy Mahdoui to GKS nie miałby nawet 1/3 tyle okazji co miał.
Jako że bramek Wisły z akcji nie pamiętają już najstarsi Górale, tak ja się cieszę że w końcu coś drgnelo.
|
Myślę, że trener wiedział, że pierwszoligowcy kondycyjnie nie pociągną całego meczu. A musiał oszczędzać na niedzielę.