|
Jak (D)efekt Guli, w dłuższym czasie stanie się Efektem Guli to chyba pójdę od kościoła, a nie byłem tam dekady...
W skrócie, wygląda to tak jak by on miał po prostu wyjebane na wszystko. Meczów nie ogląda(meczów Wisły jak widać też). Taki Staszek Levy, tylko nie wygląda jak menel.
Dla mnie, jak na razie, straszne rozczarowanie i w niedziele zapowiada się spory (D)efekt niestety.
|