Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#149
Stary 03.11.2021, 18:19
maxx304 napisał(a):Wyświetl post
"To zależy" - czyli w sumie tak samo jak i ja nie wiesz, co z tego będzie.
Bo nie wiemy, na kogo możemy zmienić, żeby zadziałało.
I nie wiemy, czy jak zmienimy, to zadziała.
Tak jak wcześniej mówiłem, mamy 3 opcje - zadziała i pójdziemy w górę, nie zadziała i spadniemy, zadziała czasami i będziemy się bujać w strefie spadkowej.

Czy w sytuacji rynkowej, jeśli chodzi o trenera, jesteśmy w stanie wziąć kogoś, kto zagwarantuje poukładanie obrony? Ja nie wiem.

Czy w sytuacji kadrowej, jaką mamy, zmiana trenera zwiększy prawdopodobieństwo spokoju w obronie? Nie mam pojęcia.

Czy w związku z oboma powyższymi - możemy równie dobrze spaść z nowym trenerem, jak i utrzymać się z obecnym? Diabli wiedzą. Jak dla mnie 50/50.

Czy zatem zmiana trenera wyciągnie nas z bagna? Może tak, może nie.

Czy kolejna zmiana trenera potwierdzi zarządzanie "ad hoc" w klubie i brak długofalowej wizji? Moim zdaniem tak.

Więc jak długo jeszcze, egzystując z sezonu na sezon, zdołamy utrzymywać się na powierzchni? Nie wiadomo.

Może zatem warto nakreślić długofalowy plan rozwoju i trzymać się go, mając w zanadrzu opcje wyjścia z sytuacji teoretycznie najgorszej (spadek z ekstraklasy)?
Zgadzam się z wieloma z powyższych uwag, tylko że my już coś wiemy, A mianowicie to, że przed przyjściem Guli nasza obrona nie była monolitem. W dodatku po sezonie 2018-2019 zaczęliśmy strzelać mniej bramek, niż traciliśmy. Wydawało się przez moment, że za Hyballi sytuacja trochę się poprawiła, ale już po pierwszych 4-5 meczach wiosennych, nim sfrustrowany Hyballa odleciał, pojawiły się pierwsze głosy, że należy go wywalić z klubu. Jakiś powód musiał być. Przy okazji warto zaznaczyć, że to klub stwierdził, iż nie chcemy tak grać i wracamy do miłej dla oka ofensywnej piłki. Miła dla oka, ofensywna piłka to powrót do sytuacji z czasów Stolarczyka i podobne kłopoty. Tylko, że moim zdaniem, kadrę mamy słabszą niż wtedy. Trzeba również zdawać sobie sprawę, że mamy przerost "młodzieżowców nad treścią" i żeby kiedyś na nich zarobić, dziś trzeba zapłacić cenę, którą jest poziom sportowy. Gdybyśmy mieli zgraną, solidną podstawę, jakoś pewnie dałoby się z tym żyć, ale większość nie młodzieżowców jest tu od kilku do kilkunastu miesięcy i albo już udowodniło, że się nie nadaje, albo jeszcze nie pokazało, że warto było ich sprowadzić. Moim zdaniem to arcytrudna sytuacja, która nie zmieni się do przerwy zimowej.


Być może klub tym razem ma nakreślony długofalowy plan. Larum na forum nie oznacza, że trio panikuje lub chce zwalniać trenera. To tylko żale wylewane przez kibiców.
Odpowiedz cytując