pepe72 napisał(a):

|
Yeboah, który nie trafił na pustaka czy Szota, który spowodował gola to oczywiście błędy Guli. #JPRD!
|
Pomijając wystawianie Frydrycha na DP i ławę dla Mehremicia to tylko dzięki Biegańskiemu nie było piątki z tyłu. To jest wina trenera.
Pudła to normalka na tym poziomie umiejętności indywidualnych jakie mają nasi zawodnicy. Pudłują nasi, pudłują piłkarze Stali czy Warty Poznań. Ale taki Sajgon w obronie - no, tutaj może tylko Łęczna może się przymierzać. Całkowita powtarzalność - strata, jedno/dwa podania i setka. Bez względu na rywala.