Jagul napisał(a):

|
A może winą Guli jest jedynie 14 pkt po 13 meczach? Tak tylko pytam.
|
Obiektywnie to najlepszy wynik od 3 lat. Rok temu było 11, 2 lata temu też. Skąd zatem przekonanie, że w tym ma być dużo lepiej, poza corocznymi płonnymi nadziejami w momencie zakontraktowania nowych piłkarzy i trenera? Wygląda na to, że takie wartości to normalny poziom Wisły, powtarzalny, jak mało co. A to co ugrywamy pod okiem Guli, to nasza codzienność, a nie zaskoczenie czy drastyczny spadek formy.
No i można spojrzeć na to optymistycznie. Musimy zdobyć jeszcze tylko 19 punktów w 21 meczach, żeby poprawić swoją zdobycz punktową sprzed roku

.