MaLk napisał(a):

Oczywiście. Pytanie tylko czyją winą jest odchylenie zawodnika. Sytuacji czy błędu technicznego samego zawodnika.
@X-Ray: no tak, matematyka...
xG z automatu obniży wynik o ogromną liczbę punktów np. jeśli zawodnik nie trafi w piłkę (tak jak Zibi), bo xG w swej metodologii z natury mierzy jakość strzału. Ale nie bierze pod uwagę tego, że zawodnik powinien trafić w piłkę. Ten sam błąd w założeniach. Poczytaj o sposobie liczenia xG.
|
- powinien trafić piłkę
- powinien lepiej się złożyć
- powinien się nie odchylać
- powinien nie skakać
- powinien strzelać lewą nogą
- powinien zająć lepszą pozycję
- powinien nie nabiegać tak szybko na piłkę
I jeszcze milion powinien, które powinien zrobić Skvarka by w ogóle móc przypisać to
dośrodkowanie wybite przez Kriwociuka jako jakąś okazję na strzał dla Skvarki, a co dopiero jako setkę.
kolego
tomytom, podstawowa rzecz jest taka, że telewizor 4K akurat posiadam i
dośrodkowanie Hanouska wybite przez Kriwociuka mam nagrane i sobie odtwarzam za każdym razem się śmiejąc,
jak coś takiego można podciągać pod setkę Skvarki i płakać na forum, że Płock wygrał niezasłużenie.
I od razu już w przerwie meczu z Płockiem tłukłem do głowy
AS-owi 82, że tam żadnej setki nie było. No ale obejrzałem sobie jeszcze powtórkę by się przekonać i wieczorem po raz 2 z
AS82 o tych "setkach" dyskutowałem. Po czym on na 2 dzień wjeżdża na forum płaczem o setkach, więc go ripostuje.
I teraz na 3 dzień wjeżdżasz ty, który każe mi "oglądnąć" coś co już mam dawno "oglądnięte". Nie mam potrzeby po raz kolejny oglądania
dośrodkowania Hanouska wybitego przez Kriwociuka . "Oglądnij" sobie ty.
Czasu tracić nie będę na rozmowy z tobą o tym że czarne jest czarne, a szare jest szare, podczas gdy tu uważasz że białe jest czarne i siedzisz w swoich ograniczonych okopach. Nie podjąłem z tobą dyskusji o sytuacji Yeboaha, bo ludzie którzy za biorą to pieniądze wyjaśniają ci tutaj dlaczego sytuacja nie powinna być rozpatrywana przez VAR:
https://www.youtube.com/watch?t=1108&v=PuwNzVIug2c
Szanuj człowieku mój czas, nie będę go tracił na tłumaczenie ci jakiś oczywistości.
Jeśli tobie sprawia przyjemność robienie z siebie durnia i wciąganie ludzi w jakieś jałowe dyskusje bo
tobie się wydaje że coś widziałeś to baw się śmiało, tylko mnie nie zaczepiaj, bo ja o fantastyce nie dyskutuje.