|
Cała obecna sytuacja niestety zalatuje późnym Stolarczykiem.
Sympatyczny trener z (prawie) pełnym poparciem szatni, w obliczu kontuzji, wykluczeń ect zaczyna szukać kwadratowych jaj.
Jestem pewien że to nie piłkarze chce go wywalić, bo zawodnicy wiedza nie od dziś że po trenerze "kumplu" najczęściej przychodzi "tyran" i mogą spać z deszczu pod rynnę.
Jednocześnie zgadzam się że trzeba Guli dać wsparcie, natomiast jak to zawsze bywa - wszystko ma swoje granice.
Nie wyobrażam sobie aby przegrać wszystko do końca - to raz.
Dwa PP to priorytet, obawiam się że jednak w obliczu problemów w lidze znowu zostanie olany.
Trzy - nasza niemoc w ofensywie każe zadać pytanie co ci piłkarze robią godzinami na treningach. Mamy za sobą 9 (Słownie dziewięć !!!!) godzin z 1 strzelona bramka. Ludzie kochani. To kompromitacja. Trenera, piłkarzy, wszystkich. Drużyny notujace takie passy spadają z ligi.
Juz raz się cudem uratowaliśmy, ale w naszym klubie musieliby być debilami by nie wiedzieć czym się kończy takie igranie z losem. Jeśli zaś Gula to lekceważy, to tym gorzej dla niego.
|