Kurz napisał(a):

Potrzebujemy kilku jakościowych piłkarzy, a nie kolejnej zmiany trenera. "Jakościowych" oczywiście w naszym zasięgu, jak Frydrych czy Hanousek, tylko odpowiadających za kreację. Napastnik, środkowy pomocnik i skrzydłowy to plan minimum. Jeśli po transferach i zimowym okienku nic nie drgnie, szukajmy nowego trenera, ale tylko wtedy, gdy będziemy zagrożeni spadkiem. W obecnej sytuacji, gdy od 6 miejsca dzieli nas 5 punktów nie ma powodów, by siać panikę.
Przy okazji pozbądźmy się zawodników, którzy albo nie grają albo, mimo, że są tu od kilkunastu miesięcy, nic nie wnoszą do naszej gry.
|
Jakie to proste - sprowadźmy trzech klasowych zawodników ofensywnych. Tylko takich w naszym zasięgu. Dziwne że nikt na to nie wpadł.
Wtedy brak schematów SFG i obronnych jak rozumiem przestanie nam przeszkadzać, bo strzelimy więcej niż stracimy.
A, zapomniałem, pozbądźmy się niewypałów transferowych, bo to takie proste - Kuvejlić na bank rozwiąże pewnie niemały kontrakt żeby dostać o połowę mniejszy gdzie indziej. Jakie to proste.
Wiele pierdół tu czytałem, ale to jest jednak hit.
Zaryzykuję tezę z którą być może powinieneś się oswoić - zawodnicy tacy jak Savić, FBF czy Skvarka to prawdopodobnie są Ci klasowi pilkarze na których nas stać. Być może czasem trafimy w dziesiątkę i ściągniemy super piłkarza, ale to bardzo rzadko się udaje. Więc jeżeli Gula nie potrafi sprawić żeby tej klasy piłkarze zaczęli jakoś punktować to nara. A wszystko jak na razie wskazuje na to że słowacki szaman jednak jest za słaby taktycznie żeby jakoś się w naszych realiach odnaleźć.