Wojtas napisał(a):

Tez o tym pomyslałem
jakie sukcesy naszego tria od 3 lat? oprocz tego ze wegetujemy a druzyna przegrywa z kazdym ogórkiem ligi.
Nic nie gramy,nie widze zadnych wypracowanych schematów.Tak ,tak trener Gula to swietny trener,ale za 3 lata pokaze na co go stać,dotego czasu prosze mu nie przeszkadzać.
Ten zespół to zbieranina ciot ,ktore jak straca brameczke to swiat im sie wali i nie widza co robic.
To jest drużyna piłkarska?Ludzie,komu my kibicujemy.
zaraz bedzie strefa spadkowa i zobaczymy co beda mowili nasi włodarze.
|
Trio uratowało Wisłę przed niebytem. To główny sukces. Niestety proces uzdrawiania finansów, odbił się na poziomie sportowym. Nie wiem czy mamy do czynienia z równią pochyłą, ale na pewno Wisła sprzed roku była słabsza od tej sprzed 2 lat, a teraz... przynajmniej na tym etapie nie jest lepiej.
Oczekujesz schematów, ale tak naprawdę na wyrost. Większość piłkarzy, którzy obecnie grają w Wiśle(w podstawowym składzie), jest tu od kilku do kilkunastu miesięcy i w tym czasie miała okazję zaliczyć nawet trzech oczekujących bardzo różnych rzeczy trenerów. To nie jest fajna sprawa. Dodatkowo mamy nadreprezentację młodzieżowców, którzy... są w najlepszym razie pieśnią przyszłości. Mimo entuzjazmu i sympatii dla nich nie sposób nie zauważyć, że... muszą jeszcze się wiele nauczyć i to podstawowych rzeczy, nie mówiąc już o grani Krakowskiej tiki-taki.
I ostatnia kwestia. Te mityczne 3 lata, kiedy zaczniemy grać o najwyższe cele. Nie chodzi przecież o treningi Guli, tylko o zawodników, których dopiero sprowadzimy. Po drodze jest do 6 okienek transferowych i dopiero one oraz coraz lepsza sytuacja finansowa, mają pozwolić osiągnąć ten cel. Nie wiem czy uda się to zrealizować.