czaro napisał(a):

|
Może być tak, że trener ma braki w aspektach mentalnych albo przygotowaniu fizycznym, jak piszesz. W innych ligach nie były one tak widoczne, tu i teraz są. Nie wiem co, ale coś wyraźnie w tym małżeństwie Wisła-Gula nie gra. Pytanie, czy winne są krnąbrne dzieci, małżonkowie, stan na koncie itd.
|
Bo w innych ligach grajki zapieprzanie na boisku traktują jako obowiązek, a nie wymysł chorego psychicznie oszołoma. U nas trzeba ich głaskać, doceniać, poprosić bo inaczej plaża. Więc Gula zgłupiał.