|
Przepraszam ale jakim sercem? Bardziej bym powiedział, że od jakiegoś czasu to nie serce tylko EGO. A ono w połączeniu z upartością nie pozwala przyznać się do błędu i prowokuje kolejne błędy.
Nikt rozsądny nie może mieć pretensji do rządzącej trójki bo próbują nas wyciągnąć z bagna w którym siedzieliśmy po szyję, ale niektóre posunięcia, trzeba jasno powiedzieć, sprawiają że wsysa nas z powrotem.
Nie da się grać w piłkę bez, walki, determinacji, pragnienia bycia coraz lepszym. Jeżeli się nie rozwijasz to się cofasz. Nie da się przeczekać do lepszych czasów. Wymagania dla zespołu muszą być tu i teraz, w każdym kolejnym meczu. A nie pie...olenie że walczyć to będziemy za trzy lata. Tylko debil opowiada takie brednie publicznie.
|