Wyświetl pojedynczy post
DeadOrAlive
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 24.10.2021, 13:36
Był Wdowczyk, Kiko, Stolarczyk, Hyballa - przeminie również Gula, a paralitycy jak Sadlok i kilku innych NADAL TRWAJĄ, jak karaluchy przetrwają każdą katastrofę.

Naszym największym problemem jest fakt, że piłkarze traktują nasz klub, nie jak miejsce do promowania się, jak miejsce w którym mogą coś stworzyć coś pięknego i nawiązać do czasów świetności - tylko jak Ciechocinek, a w dodatku taki rodzaj wypoczynku, za który im jeszcze płacą. Nie jestem w stanie tego inaczej nazwać, jak po prostu rozwalaniem od środka starań tysięcy kibiców, dziesiątek pracowników klubu i przejadaniem pieniędzy ludzi, którzy ciężko na ten chleb zapie*dalają w odróżnieniu od tych wkładów. Niestety, czas zacząć piłkarzy traktować poważnie, nie jak dzieci pod parasolem ochronnym. Mam duży żal do tych, którzy są najdłużej stażem w klubie, a to oni są zazwyczaj twarzami kolejnych kompromitacji.

Co dalej ? Drużyna jest w ogromnym kryzysie, wiele wskazuje na to, ze jest to kryzys wywodzący się bezpośrednio z pewnego buntu w drużynie, bo jak inaczej wytłumaczyć, zachowanie w ciągu tygodnia kilku piłkarzy oraz to bezpośrednio przed meczem ?

Być może przyjdzie Wujek, któremu akurat nie można odmówić tego, że nie potrafi ustawić drużyny w obronie. Tylko co z tego, skoro dalej będzie dysponował wkładami, którzy od lat przyczyniają się do tego, że nazwa Wisła Kraków już na nikim nie robi wrażenia, a jest bardziej przedmiotem żartu ?

Przecież Ci ludzie są w kierownictwie drużyny i mają największy wpływ na tych, którzy przychodzą do klubu okienko po okienku.

Słowem podsumowania, zmiana trenera w dłuższej perspektywie wydaje się nieunikniona, natomiast za zmianą trenera w parze powinno iść pożegnanie się z tymi, którzy od lat firmują postępująca degrengoladę swoim nazwiskiem.

Tu jest WISŁA, tu się walczy.

A cytat Reymana w szatni mogliby zamalować, a nie ośmieszać kilkukrotnie w sezonie.
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..

We were the Kings and Queens of promise... !
Odpowiedz cytując