Jagul napisał(a):

|
Jak już chcesz się bawić...
|
Ale ja nie mówię, że nie da się grać lepiej w naszej sytuacji finansowej. Pewnie da się, na pewno krótkimi okresami.
Pewnie też - pomimo długów - można lepiej wydawać pieniądze, np. sprowadzać za tę samą kwotę lepszych piłkarzy, inaczej ich trenować, a przede wszystkim dostosować taktykę do możliwości kadry. Nie umiem powiedzieć, jak dokładnie to robić, bo gdybym umiał, zarządzałbym jakimś klubem za fajne pieniądze.
Na pewno ocenę sytuacji można niuansować, ale jeśli ktoś napisał TAK, a ja się z nim nie zgadzam, to odpowiadam mu NIE, a nie MOŻE. A postawa "nie akceptuję dalszych długów" albo "czas pobić ludzi" zasługuje na stanowcze NIE.
Wracając do dyskusji, pytanie, czy zmiana trenera rzeczywiście coś da. Pomysł na nadanie drużynie stylu był dobry, ale ten styl musi odpowiadać możliwościom kadry i sytuacji klubu, a do tego (także ze względu na te możliwości i specyfikę ligi) musi być elastyczny. Gula taki nie jest, to już widać.
Może będzie, może nie, ale jeśli nie będziemy spadać, wypadałoby poczekać do końca sezonu ze zwolnieniem, a na wiosnę przeanalizować falstart z tym hard resetem, wyciągnąć wnioski, zastanowić się, kto i w jaki sposób poprowadzi klub lepiej. Trener Marzec czy trener Ojrzyński, którzy przykręcą śrubę i każą zapierdalać, to nie jest pierwszy krok budowania klubu, tylko przedłużanie tymczasowości, której tak nie chcecie.
Miesiąc temu należało reagować. Usiąść z trenerem, wysłuchać go, przekazać mu ocenę, zastanowić się, jak można mu pomóc. Może dołożyć kogoś do sztabu, może last minute sprowadzić jakieś brakujące ogniwo w zespole. Nie wiem, co, ale wyobrażam sobie, że drużyna piłkarska nie działa na zasadzie odtwarzacza dvd: wkładasz płytę i gra, bardziej przypomina to kuchnię i gotowanie. Trzeba jednak trochę nad tym daniem posiedzieć.
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
no to ja tylko wkleje post z meczowego zbyt ważny aby tu sie nie pojawił:
|
A to na pewno. Zobojętniały mi te wyniki, oglądam 1/3 meczów, wywiadów nie czytam, a na zamówione teksty o historii piłki 100 lat temu czy inicjatywy prezesa nie mam siły patrzeć. Już od kilku tygodni zastanawiam się, czy to nie czas zlikwidować c+.