Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#48
Stary 23.10.2021, 21:03
Jestem w szoku nie po tym 3:0 do przerwy... Jestem w szoku po tym co oni zagrali w 2 połowie, z jakim nastawieniem wyszli.

Do 80 minuty wyglądało to tak jakby w przerwie poprosili Ślaska żeby nie robić krzywdy i sami nie bedziemy atakowac, pogramy do boku i zajdzie mecz... No, ale slask zapomnail i od niechcenia wladowal nam 2 bramki na koniec...

Nie wiem jak to funkcjonowało w zabrzu, ale 4 srodkowych obroncow? Uryga, Sadlok, Frydruch i Szota? Przecież po stracie 1 bramki nie wiedzieliśmy co jest grane, kto gra na obronie kto w pomocy , to był szok.

Dla mnie po całości trener dał dupy no i bramkarz.

Pierwsza wiadomo jego
Druga - nie wiem czy mógł coś więcej zrobić.
Trzecia: prócz Urygi Biegański też dał do piec, przeciez w takich sytuacjach bramkarz idzie na 5 metr bez wachania ..

Pytanie jest takie? CO robił Uryga przy 2 pierwszych bramkach, gdzie on był

Co oni grali

JESTEM W SZOKU po tym co oni odstawili w 2 połowie, zamiast wyjśc z chęcią zmazania plamy - nawet bramke jedna i przegrac godnie 1:3... to MENTALNE ZERA.

Jeszcze przed żydami.

Nie pisałem złych słów o Guli, ale jak po debrach nie bedziemy miec punktów to OUT i niech jedzie ze Skvarka tam do banskiej bystrzycy czy jakiejs innej dziury w lesie na słowacji :/
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 23.10.2021 o godz. 22:53.

Odpowiedz cytując