Wyświetl pojedynczy post
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 19.10.2021, 09:52
O, to-to, panie Skarabeusu. Przy czym ja myślę, że rozwija się dokładnie w takim tempie jak myslałem, że będzie. Z punktu widzenia finansowego chyba nawet troszkę.szybciej niż zakładałem.

Dla mnie najważniejsze jest przygotowanie budżetowe i organizacyjne. Dopiero co Dawid powiedział, że mamy jakieś 13 baniek długu + podatki za umorzenie długu wewnętrznego, więc łącznie z 15-16 baniek. Nie zapowiada się na zamknięcia stadionów i nowe restrykcje (przynajmniej z perspektywy zagranicznej, może w Polsce sie.coś innego mówi), więc zakładam, że już pod koniec 2022 będzie raport, że mamy jakąś dość niską,.jednocyfrową liczbę długów (zgadywałbym, że jakieś 4-6 baniek na koniec kolejnego roku). Do tego cicho przeszedł tutaj artykuł o tym, że Wiśle coraz bliżej do 'planu B' ośrodka szkoleniowo-treningowego pod Zabierzowem, co byłoby wydarzeniem z mojej perspektywy fantastycznym. To wiązałoby się najpewniej z inwestycją i to dość mocną, zgaduję, że w okolicach 20-40 mln. Kto miałby to sponsorować to inna rozmowa, ale.mam wrażenie, że to jest do ogarnięcia. W tym kontekście za jakieś 5 lat moglibyśmy być na czysto i z ośrodkiem i ze stadionem. A do tego już z kadrą, która w międzyczasie powinna zacząć rywalizować w rozgrywkach o puchary.

I to jest clue. Żeby w przeciągu roku-dwóch zacząć się już ocierać o jakieś miejsca pucharowe. Ten sezon możemy skończyć na jakimś 7 miejscu, ale jednocześnie wyrabiać schematy gry i pomysł organizacji drużyny. Wprowadzać młodych. I sprzedawać – bo to przyśpieszy powyższe rozważania. Do tego trzymać takich chłopaków jak Szota czy Uryga i na nich opierać w przyszłości kręgosłup drużyny – o ile utrzymają.rozwój / formę.

Nie rozumiem dlaczego niektórzy wolą.na hurra-bura, żebyśmy za rok czy dwa skończyli jak inne drużyny z długami - uwiązani za nogę w podwyższającej się.wodzie.
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując