sandomingo napisał(a):

Wydaje mi się, że nawet szybciej. Mecz z Piastem był ostatnim, gdzie trzymał się sztywno swojej taktyki.
Moim zdaniem już w Zabrzu będzie szył na miarę-trochę zmuszają go do tego również urazy i kartki.
Edit: Kolega wyżej w tym samym momencie napisał praktycznie taką samą myśl
|
No i proszę

Gula zmuszony w dużej mierze sytuacją kadrową dostosował się do realiów ekstraklapy i przy pewnej dozie szczęścia (ale nie decydującej) wywiózł 3 punkty z Zabrza. Od razu w tabeli spokojniejsza sytuacja.
Dopóki nie będzie Skvarki w formie (albo kogoś lepszego na jego miejsce), skutecznego napadziora i kreatywnego skrzydłowego to sposób na grę powinien być jednak troszkę uproszczony
