|
Typowy paździerz ekstraklasy ale najważniejsze, że w końcu na naszą korzyść.
Całkiem przyzwoita druga połowa ale w....iająca była ta niedokładność w końcówce gdzie spokojnie można było dobić Górnika.
Na plus (może trochę na wyrost) dla mnie Starzyński, który coś tam próbował stworzyć oraz Biegański (odważna i pewna postawa w końcówce).
Wystawienie Frydrycha na DP to totalne nieporozumienie ale fenomenem tej sytuacji jest to, że z jego ustawienia w tym meczu wynikła jedyna bramka. Myślę, że para Uryga - Frydrych w obronie może nam dać trochę pociechy.
|