|
Super zagrał Piotrek, skuteczne dryblingi, kilka fajnych podań otwierających, szkoda że nie za bardzo jest je komu wykorzystywać bo chłopak mógłby mieć sporo fajnych asyst. To jest złoty chłopak który na pewno się rozwinie i będzie się rozpędzał a nie kolejny małolat co dwa razy akurat prosto kopnął piłkę i pasowało by go szybko wypchnąć do Włochów czy innych Turków za pińcet euro bo nie wiadomo kiedy znowu mu się to zdarzy.
Dwa, Mikołaj jest lepszy niż Kieszek, szybki, pewny siebie, Ogólnie wg mnie to jest chyba nasz najlepszy bramkarz od czasów Cuesty nie wiem co to za pomysł żeby trzymać go na ławce za jedną czy dwie nie udane interwencje, Jak sobie przypomnę wyczyny Miśkiewicza, Buchala, Lisa to przecież to jak niebo a ziemia.
Fajnie wszedł Uryga, silny byk z cwaniackim uśmieszkiem którego brakowało mu jak był młodszy, kolejny pewny siebie facet który nie przepuszczał wczoraj nikogo i nikomu, zmienił się bardzo Alan z drobnego chłopaczka z loczkami i niebieskimi oczami zrobił się niezły kozak który krzyknie poustawia i poprzestawia swoich i nie swoich, gdyby nie był Wiślakiem z krwi i kości nigdy byśmy z tej ligi zawodnika o jego pokroju nie pozyskali.
Trójka PEWNYCH SIEBIE chłopaków która wczoraj zrobiła różnice a tej pewności siebie najbardziej nam brakuje jak wpadnie porażka albo dwie i widzimy wszyscy jak inni zawodnicy stoją w tunelu przed meczem przygarbieni i wpatrzeni w czubki swoich butów to przed pierwszym gwizdkiem czuć że kolejny wpierd.. sie szykuje.
No i wg mnie plusem był brak El MAhduiego, wiem że na forum i w opiniach to jest jakiś super grajek ale szczerze nie trawie jego gry. Super że nie było wczoraj zawodnika który cały czas spowalnia gra jakimiś bezsensownymi podaniami w poprzek i do tyłu, zawodnika który kończy nasze kontry zatrzymywaniem się i cyk podanko na alibi w bok, albo cofa do dwóch obronców którzy akurat są za nim gdy reszta zespołu jest w okolicach pola karnego i czeka na piłke, Potem te jego podania lądują w obronie a tamci znowu w poprzek i w poprzek i tak aż do straty i setki dla rywala. Dzięki temu było mniej podań, mniej posiadania i mniej kontr Zabrzan a nasze akcje kończyły się próbami strzałów a nie cofkami. Efekt widoczny w wyniku końcowym
|