Do przerwy wyglądamy fatalnie. Nasz największy problem to od kilku spotkań Skvarka, to co koleś wyprawia to jakiś dramat. Niedokładność, straty, wyjebongo na wszystko.
Frydrych na defensywnym też kiepsko, jest zdecydowanie za wolny, nie ogarnia co się dzieje wokół niego.
Starzyński wygląda jak dziecko i gra jak dziecko, jest dramatycznie słaby siłowo, przepychają go jak chcą.
Na razie jest 0-0, ale to wygląda na typowy mecz na 1-0, pewno wpadnie jakiś farfocel i będzie po ptokach.
EDYTA
No i rzeczywiście 1-0, ale dla nas

Dużo lepsza druga połowa, w zasadzie pełna kontrola, super w obronie. Jedynie bym się czepiał za dwie sytuacje w samej końcówce gdzie zamiast utrzymać piłkę, to najpierw bodajże Hanousek głupie dogranie do środka do nikogo i kontra, a później Yeboah oddał piłkę za darmo.
Brawo za 3 punkty, łapiemy kontakt ze środkiem tabeli.
Szkoda, że nie wpadła główka Urygi, ale powrót na duży plus.