|
Pamiętam, że za czasów Kiko wszyscy drżeli by Sadlok przedłużył kontrakt bo gdzieś tam się ocierał o kadrę i był czołowym lewym obrońcą ligi (chyba nawet Legia się nim interesowała?) Wtedy był kimś takim na kim można było oprzeć lewą stronę defensywy. Fajnie udzielał się w ofensywie i był solidny w defensywie. Jeszcze za Carillo jego gra wyglądała bardzo solidnie. Potem wydaje mi się, że za Stolara zaczęło się jego przestawianie na środek obrony i wtedy zaczął się zjazd jego formy. Oczywiście Maciek już ma bliżej końca kariery i najlepsze lata za sobą ale jeśli już dawać Hanouska na lewą pomoc to ja bym spróbował Sadloka na lewej obronie. Są opcje z Wachowiakiem albo D. Szotem na lewej obronie ale one mnie nie przekonują. To są wszystko oczywiście rozważania przy założeniu że próbujemy Hanouska na lewej pomocy bo jeśli takiej opcji nie rozpatrujemy to Hanousek jest naszym najlepszym lewym obrońcą ale pytanie jest czy jego przestawienie bardziej do przodu nie odblokowałoby naszej ofensywy i dodało więcej nieprzewidywalności naszym atakom.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...
"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
|