Książę Palownik napisał(a):

Bo takie właśnie są fakty. Nie bardzo rozumiem na czym ma polegać ten długofalowy projekt, skoro wiadomo, że nawet jeśli on się powiedzie, to nie z tymi zawodnikami. Czy jest sens z uporem maniaka próbować wdrożyć ten styl już teraz od razu na 100%, skoro widać jak na dłoni, że ta kadra na to nie pozwala?
Pasieczny dorabia chwytliwą narrację do dość smutnego stanu faktycznego.
|
No stan faktyczny jest taki ze do tej taktyki mamy same drewno. I osobiście nie wiem na co cały zarząd liczy, a mamy kilka opcji do wyboru:
-Gepetto coś wystruga z tego co mamy
- zimą na ura bura będzie nowy zaciąg i ratowanie bytu
- na wiosnę się okaże ze z ta taktyką celujemy idealnie w miejsce premiowane awansem do pierwszej ligi.
A tak BTW to Pasieczny to taki złotousty Robert, No chyba nawet lepszy od Maaskanta.