|
A jakby tak co drugą kolejkę zwalniać na niby Gule, tylko nie przyznawać się do tego reszcie drużyny? Co drugi mecz by zapierdzielali jak o życie, po czym Gula po ostatnim gwizdku wchodzi i przyznaje się że to tylko taki żarcik. Szach mat. Sposób na pewne utrzymanie się.
|