|
Trzeba cierpliwie czekać bo mecze np z Lechem czy Pogonią pokazały ile nam brakuje nie tyle do lepszych, a po prostu do drużyn, które są budowane od x czasu, gdzie jest jakis schemat pracy, jakaś myśl. Każdy kto jest zorganizowany to nas leje. A my się możemy bić z takim szambem z dołu tabeli gdzie w klubach jest kompletna amatorka.
Bo u nas też jest amatorka, bo od dekady co sezon mamy nową ekipę piłkarzy. Jak nie przeczekamy 2-5 lat, nie zaczniemy budować z myślą na kilka sezonów do przodu, to wiecznie będziemy w tym samym miejscu, wiecznie z tym samym stwierdzeniem "trenera trza zmienić i się wszystko poprawi". Cierpienie to straszne ale w końcu trzeba dorosnąć do tego i pogodzić się z myslą, że kompletnie odpuszczamy kilka sezonów, oglądamy syf ale co miesiąc dokładamy jakaś cegiełkę do tego projektu i to zaowocuje za x lat.
Generalnie od 10 lat mówi się u nas o zmianie trenera, że trener się nie nadaje. Ostatnie kilka lat już dobitnie pokazało, że nie ma większej rożnicy między polską myślą szkoleniową, zagraniczną, między znanym trenerem z potencjałem czy wuefistą... Także każda zmiana trenera i/lub zmiana koncepcji budowy klubu (bo trenera w sumie można zmienić ale na takiego, który będzie kontynuował niemal w 100% tę samą wizję) cofa nas na start w tym wszystkim.
A w związku z tym ten temat tak na prawdę można by zamknąć na kilka lat, bo nasze paplanie nic nie da, ani Gula od tego lepszy czy gorszy nie będzie, nikt go tutaj nie zweryfikuje ponad to co już każdy wie.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 07.10.2021 o godz. 13:27.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|