Kurz napisał(a):

W ogóle nie czytałeś moich wypowiedzi. Są rzeczy, którymi się podniecam, ale na pewno nie są związane z piłką nożną.
Jeszcze przed sezonem pisałem, że być może popełniamy piękne samobójstwo, bo styl gry, który wymarzył sobie klub i do którego ściągnął trenera jest nie do zrealizowania w naszych warunkach sportowo-finansowych. Grając taką piłkę z takimi zawodnikami w takiej lidze narażasz się na to co obserwujemy. Właściwie jesteśmy wymarzonym przeciwnikiem dla każdego zespołu ekstraklasy.
Jeszcze przed kolejkami 6-10 pisałem, że nie zdziwi mnie, jeśli w tych meczach nie zdobędziemy żadnego punktu. Tu rzeczywiście nie przewidziałem, że Legia będzie aż tak osłabiona w meczu z nami oraz tego, że Lechia da sobie wydrzeć zwycięstwo na minutę przed końcem meczu.
To i wiele innych moich wypowiedzi świadczy o tym, że podchodzę do sytuacji z dużą dozą realizmu. W przeciwieństwie do ciebie. Twoje reakcje wyraźnie wskazują na to, ze to co obserwujemy na boisku rozmija się z Twoją oceną sytuacji, najwyraźniej oderwaną od rzeczywistości. Ale to już nie mój problem.
Powyższe nie wyklucza innego nurtu moich wypowiedzi, że Wisła nie będzie miała problemu z zajęciem miejsc 8-10, biorąc pod uwagę cały sezon, także okienko i przerwę zimową.
Kwestię młodzieżowców trochę rozwinę, bo nie chciało mi się tego dopisywać w poprzedniej wypowiedzi. Wisła mogłaby ściągnąć bez większych problemów zawodników w naszym zasięgu finansowym, którzy tu i teraz dawaliby nam więcej niż Gruszkowski, Młyński, Starzyński, Plewka itd... Oczywiście, nie perspektywicznych. Klub podjął jednak decyzję, że stawiamy na młodzież, bo na czymś musimy zarabiać. To rozumiem. Ale zrozumiałe jest również to, ze w tym momencie tracimy na tej decyzji sportowo, bez gwarancji, że inwestycja w młodych piłkarzy kiedykolwiek się zwróci.
|
Rozbawiłeś mnie. Przekonanie że Wisła mogłaby ściągnąć zawodników lepszych niż Młyński, Plewka etc. a ściągnęła np. Hugiego żeby nasi młodzi mieli szansę w walce o skład... Przyznam, że to nowatorskie wytłumaczenie ściągania słabych piłkarzy. Głupie, ale przynajmniej oryginalne. Podam Ci prawdziwsze - brak nam pieniędzy, sportowo szorujemy po dnie ekstraklasy, nie bardzo mamy czym kusić lepszych piłkarzy.
To że śmiem nie reagować pozytywnie na kombinację tragicznej gry i żałosnego punktowania w niczym nie odbiera moim tezom realizmu. Od początku oczekuję tylko spokojnego utrzymania, Gula gra na razie na s.......enie się z ligi, ew. rozpaczliwą walkę o ostatnie miejsce nad kreską. I jestem pewny że z dołem tabeli nie będzie o wiele lepiej z punktowaniem.