Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 03.10.2021, 14:43
wolfy napisał(a):Wyświetl post

Czy młodzi zaniżają poziom? Bardzo odważna teza, zwłaszcza że nie poparta absolutnie niczym. Na lewej stronie grał Hugi, Młyński i Savić, serio Młyński trzyma ich słaby poziom. Środek: Plewka, Savić, Skvarka, El Mahdiou, Żukov - znowu, zależnie od meczu, ale podobny poziom. Biegański jest gorszy od Kieszka? A może Szota od Sadloka? Jedynymi pozycjami gdzie mamy piłkarzy poza zasięgiem reszty są atak i prawa pomoc i lewa obrona, bo Forbes/Hanousek/Yeboah to jednak dwa poziomy wyżej niż reszta. No i Frydrych, nasz najlepszy piłkarz w tym sezonie.

Problemem jest to że Ty myślisz życzeniowo i jedziesz na podniecie z początku sezonu jaki to niby mamy mocny skład. Nie mamy. Hybala jeśli nie byłeś lepszy od młodzeżowca to stawiał na młodzieżowca. Późniejsze losy Chuki, Mawutora etc. pokazują że miał rację. A tak: nie ma punktów, nie ma rozwoju młodych, nie ma stylu, oglądanie Wisły to mordęga.
W ogóle nie czytałeś moich wypowiedzi. Są rzeczy, którymi się podniecam, ale na pewno nie są związane z piłką nożną.

Jeszcze przed sezonem pisałem, że być może popełniamy piękne samobójstwo, bo styl gry, który wymarzył sobie klub i do którego ściągnął trenera jest nie do zrealizowania w naszych warunkach sportowo-finansowych. Grając taką piłkę z takimi zawodnikami w takiej lidze narażasz się na to co obserwujemy. Właściwie jesteśmy wymarzonym przeciwnikiem dla każdego zespołu ekstraklasy.

Jeszcze przed kolejkami 6-10 pisałem, że nie zdziwi mnie, jeśli w tych meczach nie zdobędziemy żadnego punktu. Tu rzeczywiście nie przewidziałem, że Legia będzie aż tak osłabiona w meczu z nami oraz tego, że Lechia da sobie wydrzeć zwycięstwo na minutę przed końcem meczu.

To i wiele innych moich wypowiedzi świadczy o tym, że podchodzę do sytuacji z dużą dozą realizmu. W przeciwieństwie do ciebie. Twoje reakcje wyraźnie wskazują na to, ze to co obserwujemy na boisku rozmija się z Twoją oceną sytuacji, najwyraźniej oderwaną od rzeczywistości. Ale to już nie mój problem.

Powyższe nie wyklucza innego nurtu moich wypowiedzi, że Wisła nie będzie miała problemu z zajęciem miejsc 8-10, biorąc pod uwagę cały sezon, także okienko i przerwę zimową.

Kwestię młodzieżowców trochę rozwinę, bo nie chciało mi się tego dopisywać w poprzedniej wypowiedzi. Wisła mogłaby ściągnąć bez większych problemów zawodników w naszym zasięgu finansowym, którzy tu i teraz dawaliby nam więcej niż Gruszkowski, Młyński, Starzyński, Plewka itd... Oczywiście, nie perspektywicznych. Klub podjął jednak decyzję, że stawiamy na młodzież, bo na czymś musimy zarabiać. To rozumiem. Ale zrozumiałe jest również to, ze w tym momencie tracimy na tej decyzji sportowo, bez gwarancji, że inwestycja w młodych piłkarzy kiedykolwiek się zwróci.
Odpowiedz cytując