Patryko napisał(a):

|
Ja na ławkę bym też posłał na 1-2 spotkania Gruszkowskiego. Z Piastem się zagotował i jakby mu sędzia pokazał czerwoną kartkę, to by się z tej decyzji wybronił. Do tego przydarzają mu się dość często proste błędy techniczne, byłoby niedobrze, gdyby sodówka związana z miejscem w wyjściowym składzie wyhamowała jego progres.
|
Gruszkowski pauzuje w następnym meczu za żółte kartki, więc nawet na ławce go nie będzie. Gówniarskie zachowanie, dał się sprowokować Chrapkowi.
@1q2 - Biegański pokazał już że ma talent, więc ja bym nie był ostrożny. Argument że Kieszek gwarantuje solidność na bramce już upadł, 3 tragiczne niewymuszone pomyłki w 7 meczach. Gdybyśmy mieli na bramce Buchalika, to pewnie mniej by zawalił i piszę to żeby zachować jakąś miarę uczciwości, bo nie może być tak że po Buchaliku się jedzie (słusznie, miał słabą formę) a Kieszka broni mimo że ten drugi jest jawnym sabotażystą. Udana interwencja od czasu do czasu niczego nie zmienia, Buchalik miał takie, Biegański też miał sporo świetnych wyjść, ostatnie w Pucharze Polski.
Nie twierdzę że Biegański to przyszłość Reprezentacji ale mam silne podejrzenie że spokojnie jest w stanie grać minimum na poziomie Kieszka.
W ogóle bardzo mi się nie podoba jak Gula olewa młodych wpuszczając ich na minuty, podczas gdy taki Skvarka może sobie rozłożyć leżak na środku a i tak ma zapewniony plac przez cały mecz. Drastyczna zmiana in minus z czasów Hybali. Rozumiem gdyby szły za tym wyniki czy chociaż jakość gry, ale punktujemy gorzej niż za Hybali czy Skowronka w pierwszych 10 kolejkach, gramy gówno i nie ogrywamy młodzieży.