wściekłe pięści węża napisał(a):

Jebanie Kieszka za wczoraj, to pójście na łatwiznę. Bez jego babola mielibyśmy 1 punkt z CHUJOWYM Piastem. Totalna impotencja w ofensywie i brak reakcji trenera - pierwsza zmiana w 71 minucie, już po stracie gola, to są problemy. Jak można trzymać Skvarkę w takiej dyspozycji cały mecz?
|
Dwie sprawy.
Jeden punkt z Piastem może dzielić nas od utrzymania. Punktujemy tragicznie, co gorsza mamy już przegraną ze Stalą Mielec i remis z Termaliką.
Jeżeli Piast jest chujowy, to my niby jacy jesteśmy?
Zmiany Guli to faktycznie kpina, jaki ma sens potrójna w 88 minucie kiedy przegrywamy - wie tylko on.