Yggdrasil napisał(a):

|
Natomiast kibic jeden z drugim po paru porażkach już trenera wyrzuca na zbity pysk
|
Ale kto go tak juz wywala? Nazwiska!
Raczej kilka osob daje do zrozumienia, ze talet nowego trenera JESZCZE sie nie objawil.
Jedni forumowicze winia pilkarzy z pola, inni bramkarza, jeszcze inni biede w klubie. Oczywiscie prawda jak zwykle posrodku. Jednak dobry trener nawet z tak zwanego szrotu stworzy druzyne a zlemu nie pomoze najlepszy sklad.
Zawsze bronie bramkarzy, ktorzy sa najlatwiejszym celem do bicia ale tutaj chyba lepiej ogrywac perspektywicznego Bieganskiego w sytuacji kiedy Kieszkowi niie idzie.
Nie rozumiem tez co niektorzy maja z tym murowaniem bramki? Budowanie zespolu od solidnej obrony to murowanie bramki?
Mnie troche martwi, ze nasi mlodzi wislacy sa za mlodzi, zeby czuc na sobie odpowiedzialnosc za zespol a zgraniczny zaciag, ktory dzis gra tu a jutro tam tym bardziej takiej odpowiedzialnosci nie czuje.