|
Mecz jak mecz. Po prostu Wisełka go przejebała. Rozwiązań raczej brak.
Bo to nie Bayern żeby grać na kosmicznym poziomie.
Może narybek w postaci młodych zawodników coś z czasem pokaże. Z wyjątkiem bramkarza wszyscy grali standardowy poziom środka tabeli.
Spadku w tym sezonie nie będzie, pierwszej trójki też z pewnością nie.
Wielki szacuneczek za doping !!!
Ostatnio edytowane przez mAnS : 02.10.2021 o godz. 07:42.
|