|
Mamy szrot, bedziemy ściągać nowy z polecenia nowego dyrektora sportowego, Gula będzie budował znowu od zera, wpajał swoja wizje nowym "haluszkom ze skvarkami".
Będziemy stale w tym samym miejscu bądź w gorszym, nic się nie zmieni - to nie jest trener na długi czas tylko na bliżej nieokreśloną "budowe" czegoś, czego w naszej sytuacji zbudować się nie da.
Oczywiscie dla dobra nas wszystkich mam nadzieję że się myle.
Malinowy król malowanych róż
|