Wyświetl pojedynczy post
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57
Stary 01.10.2021, 22:37
Wszystkim, którzy sądzą, że zmiana trenera coś pomoże sugeruję lód na głowę. Jesteśmy przeciętną drużyną 26 ligi w Europie. Będziemy przegrywać bo mamy przeciętnych piłkarzy. Dzisiejszy mecz mnie boli, jak wszystkie porażki Wisły, szczególnie te, których dało się uniknąć, a dzisiejszej na pewno się dało. Typowy mecz na remis ze wskazaniem na nas. Od momentu straty gola Piast grał antyfutbol starając się, aby nasza gra była jak najmniej płynna i im się to udało. Nie mamy w swoich szeregach lidera mentalnego i piłkarskiego, który by w trudnym momencie wziął grę na siebie. Wchodzący z ławki nie pomagają. Łatwo o płynność gry się prowadzi i ma się serię zwycięstw. Z Lechem i Pogonią byliśmy po prostu słabsi. Dziś na pewno nie, ale mamy zero punktów. To się powoli robi problem mentalny. Musimy zacząć punktować bo każdy mecz będzie przeszkodą nie do pokonania.
Co do samego meczu: na plus Żukow, Forbes, Frydrych za to, że staje się prawdziwym kapitanem drużyny. Więcej jednak jest takich dyskretnych występów: niby poprawnych, ale na alibi i bez ryzyka. Na koniec powtarzam: jeśli komuś chodzi po głowie zmiana trenera dla dobra Wisły, to zalecam melisę i medytację. Wisła jak tlenu potrzebuje stabilizacji, spokoju i zaufania, które zbudują pewność siebie na boisku. Być może brzmi to jak truizm, ale gdyby od Kibiców Wisły zależała zmiana trenerów to w ostatnich dwóch sezonach byłby teraz pewnie szósty. To nie miałoby prawa wypalić. Trener Gula ma doświadczenie, jest człowiekiem wymagającym, acz zgodnym, w przeciwieństwie do Hyballi. Ma podejrzewam świadomość pełzającego kryzysu. Trzeba dać mu czas i zaufanie. Bo jak będziemy zwalniać po 10 kolejkach to kto poważny tu przyjdzie?
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując