|
Kieszkowi przydarzył się błąd w meczu z Lechem i mógł wystąpić w kolejnych bo takie błędy się zdarzają. Więc oczywiste było, że będzie grał. Dzisiejszym babolem przeszedł samego siebie i nie widzę dla niego miejsca w kolejnym meczu.
Natomiast niezrozumiałe jest dla mnie miejsce w pierwszej 11 Skvarki. Nie wiem jakie ma instukcje meczowe skoro wychodzi co mecz w pierwszym składzie. Być może ma jakieś papiery na Gule. To jest wielka zagadka...
|