|
Gula przyszedł z ligi w której do walki i zapieprzania nie trzeba nikogo przekonywać. Teraz staje przed problemem którego nie zna i pewnie nie rozumie. Wyrósł w przekonaniu że zawodowiec zapieprza bo to jego zawód i leser nie dociera na poziom zawodowy, a tu zonk. Pytanie jak zmusić do zawodowstwa kopaczy nie stając się zarazem, "wariatem" "oszołomem" czy "brodatym trolem".
|