|
Żeby dominować to nie można się bać...
A ostatnio jak tylko przeciwnik próbuje na nas usiąść to mięknie nam rura i wszyscy zamiast walczyć to chowają się po kontach. Nie ma szybkości, dynamiki, walki, koncentracji. Za to jest apatia, spacerowanie, gra na alibi.
Albo chwycimy się za jaja i będziemy zapieprzać, albo wielkie g.... z tego będzie.
|