Szneka napisał(a):

|
co do braku umiejętności piłkarskich oka. ale brak agresji, woli walki, jeżdżenia na tyłkach kiedy jesteśmy słabsi? ambicją i zaangażowaniem można wygrać sporo.u nas tego brakuje. i za to jest największe wqrwienie. w Niecieczy, Mielcu, z Pogonią czy Rakowem przeszliśmy obok meczu-można było z tego zamiast 1 punktu wyciągnąć 8 do 10.
|
Tak wygląda wola walki i agresja piłkarzy o profilu Sebastiana Mili. To nie są zawodnicy do takiego grania, jakie masz na myśli. Chcesz walki wręcz i agresji, to sprowadzasz zawodników innego typu. Tylko, oczywiście, płacisz za to cenę (jeśli nie masz kasy na większą jakość) i na pewno nie jesteś w stanie grać wymarzonej w klubie tiki-taki. Nie bez powodu Pogoń ma problem ze strzelaniem bramek.
I nie powtarzajmy po jakimś kolejnym wygranym meczu, że teraz nasi piłkarze się starają, a wcześniej nie. Po prostu poprzeczka będzie zawieszona dużo niżej, na poziomie, który będziemy w stanie przeskoczyć.
Droga, którą wybraliśmy jest o wiele trudniejsza i dłuższa od tego, co gra większość ekstraklasy. I często będzie bolało. Nie bez powodu deklarujemy walkę o jakieś ambitniejsze cele za 2-3 lata. A i to pod warunkiem, że z roku na rok nasze transfery będą coraz lepsze.