Kurz napisał(a):

|
To proces, który ma trwać. Nikt nie obiecywał nam złotych gór w tym sezonie. Ma być przede wszystkim spokój. Kibice zawsze obiecują sobie jednak niestworzone rzeczy i później są rozczarowani, bo rzeczywistość nie nadąża za ich marzeniami. Ale to problem z kibicami, a nie z samym Gulą czy piłkarzami. Teraz akurat rozgrywamy serię spotkań z potencjalnie najsilniejszymi przeciwnikami, poza Rakowem, w ekstraklasie. W żadnych z tych meczów nie byliśmy faworytem. Jeśli coś uszczkniemy z Piastem, będzie to i tak niespodziewanie dobry wynik. Potem większość drużyn będzie w naszym zasięgu, co nie znaczy, ze nie zdarzą się porażki.
|
co do braku umiejętności piłkarskich oka. ale brak agresji, woli walki, jeżdżenia na tyłkach kiedy jesteśmy słabsi? ambicją i zaangażowaniem można wygrać sporo.u nas tego brakuje. i za to jest największe wqrwienie. w Niecieczy, Mielcu, z Pogonią czy Rakowem przeszliśmy obok meczu-można było z tego zamiast 1 punktu wyciągnąć 8 do 10.