|
Hahahah to są jaja. Szmaciany mecz przegrany 0 1 Pogoń nawet się nie wyśiliła i jeszcze bramkę zdobył ten byly nasz odpad hiszpański.... El Macostamcoś tam przypomina mi Uryge gdy gral w Wiśle na defensywnym pomocniku. Gra do tyłu na alibi do najbliższego zawodnika. Alan tak samo grał tylko mniej zgrabniej się ruszał.
Pomysł na grę jest taki albo piła na Yeboaha albo dzida do Hanouska i wrzutka
Dramat
|