Kurz napisał(a):

|
Z tymi ludźmi Gula nie poprawi znacząco gry w defensywie. Kwestia doboru zawodników do drużyny. Sprowadzamy takich, którzy nieźle czują się z piłką i cierpią bez niej. Nie stać nas na takich, którzy potrafią i jedno i drugie. Nie jest to nowy problem. W różnym nasileniu obserwujemy go od czasów Wdowczyka.
|
Nie zgadzam się. Problemem nie są piłkarze, tylko ustawienie, brak asekuracji. Wystarczy po odbiorze posłać szybką piłkę w naszą linię obrony i przeciwnik ma setkę. Czy ją wykorzysta to inna sprawa, ale nasza obrona jest wtedy w rozsypce.
Teoria o tym że nasi piłkarze nie umią bronić brzmi fajnie, ale jest zwyczajnie głupia. Stal Mielec była pod tym względem zwykle lepiej ustawiona niż my, tylko że ich piłkarze to niezłe ofiary. Tą czerwoną kartkę czy karnego trudno racjonalnie wytłumaczyć (zwłaszcze zwiechę piłkarza Stali który dostał piłkę i zareagował dopiero jak minął go Kliment).
Ja myślę że jak Gula nie ustawi ich tak żeby była asekuracja to żadni nowi piłkarze nie pomogą. To naprawdę nie jest fizyka kwantowa...