Śmieszy mnie pitolenie o wymianie słabych ogniw, budowie drużyny etc. Konkretnie śmieszy mnie zakłamanie tych którzy o tym piszą.
Nie będzie powolnej budowy, bo jeśli tylko ktokolwiek zaliczy przyzwoity sezon to zostanie sprzedany. Forbes odejdzie maks za pół roku. Yeboah, jeśli w tej rundzie będzie robił liczby - odejdzie zimą. Któryś młody ustabilizuje formę? Zostanie sprzedany, na jego miejsce kolejny do nauki, bo klub musi przeżyć finansowo.
Jeżeli Gula potrzebuje o wiele lepszego składu to należy go z miejsca pożegnać, bo go w Wiśle nie dostanie w ciągu najbliższych kilku lat. To było nasze najlepsze okienko transferowe od bardzo dawna, za darmo z naszym budżetem wiele więcej wycisnąć się nie da, a na pewno nie będzie też samych sukcesów transferowych.
Projekt Hybali miał sens, bo wymagał piłkarzy wybieganych, szybkich, silnych fizycznie, nie wirtuozów. Trener okazał się szurnięty, ale jego pomysł pasował do aktualnych możliwości Wisły. Próba grania ładnej piłki drużyną odpadów i młodych to ŁKS Moskala/Stawowego.
Oburzanie się na głosy żądające zwolnienia Guli jest śmieszne, bo to norma przy każdym kolejnym naszym trenerze. Szkoda prądu, za maks rok i tak go u nas nie będzie, a po takiej taktycznej kompromitacji jak piątkowy mecz niejednego krew zalała. Zresztą, tak debilnego tłumaczenia jakie zaserwował Gula to jeszcze nie pamiętam, mimo że zwykle olewam konferencje pomeczowe i nie oczekuję od trenerów szczerości. No ale Gula przebił wszystkich, wychodzi na to że on nie jest trenerem tylko pedagogiem futbolu, poza tym za dużo kibiców przyszło

Na przyszłość niech pogratuluje rywalowi i na tym skończy...