Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

otóż to!
do pełni szczęścia (na miare naszych możliwości) brakuje nam Pola Lloncha
a punkt Lechii wygrał bramkarz
|
Nie do końca. Przy naszej taktyce El Mahdioui jest nam potrzebny dokładnie tam, gdzie gra. Tak więc nie potrzebujemy Lloncha, tylko lepszej wersji El Mahdouiego, czyli piłkarza który poza walorami w rozegraniu będzie zdecydowanie bardziej pożyteczny w defensywie.
Jeśli jesteśmy już przy marzeniach, zamiast Plewki przydałaby się nam ktoś jak Chrapek albo lepiej broniąca wersja Skvarki. W drużynie, jak nasza, która chce dominować i kreować, każdy z pomocników musi być niezły w grze do przodu i jednocześnie pożyteczny w defensywie. Plewka na tym etapie kariery (nie twierdzę, że się nie rozwinie) to zło konieczne, relikt poprzedniej epoki.