Karherop napisał(a):

Ok, mamy max 4 miejsce po 7 kolejkach sezonu - źle to nie wygląda, nawet biorąc pod uwagę zaległe mecze to ciągle czub tabeli.
Lechia postawiła autobus na 30 metrze i nawet nie chciała grać w piłkę. 100 kilka podań z 75% skutecznością w 1 połowie mówiło samo za siebie.
Wyszarpany remis w takich okolicznościach smakuje lepiej niż nie jedno zwycięstwo.
A co do meczu w Poznaniu tonie rozumiem dlaczego mamy się poddać przed meczem? Ostatnie 2 spotkaniach to ich 2 remisy, więc i my możemy zagrać "po swojemu" i spróbować również odebrać im punkty.
Hugi za Klimenta na skrzydle, Zukov za Plewke składu i jazda z nimi.
|
Pewnie 2 na 10 spotkań jesteśmy w stanie z nimi wygrać, szczególnie jeśli ułożą się po naszej myśli (czego sobie i nam wszystkim życzę), ale Lech jest zdecydowanym faworytem i chyba obecnie najlepszym miernikiem naszych możliwości.